Chlebodawca. Ten, który daje chleb

konsumenci, oczekiwania, sugestie, uwagi, opinie, ankiety
admin
Site Admin
Posty: 865
Rejestracja: pn mar 29, 2004 2:05 pm
Kontakt:

Chlebodawca. Ten, który daje chleb

Post autor: admin » śr gru 13, 2017 2:55 pm

Co jest w chlebie, że stał się ważną częścią Jego życia? Jak znalazł w sobie pasję do piekarstwa? Jaka jest Jego filozofia chleba i dlaczego tak chętnie dzieli się tą wiedzą i zakwasem Hieronimem? Zapraszamy do rozmowy Anny Kamińskiej z Arkadiuszem Andrzejewskim, znanym Chlebodawcą, o pasji, naturze i zdrowiu.

Anna Kamińska: Chlebodawca to pasjonat, hobbysta, piekarz?

Arkadiusz Andrzejewski: Pasjonat, który tak naprawdę nie wie, kto to jest piekarz. Nie mam piekarskiej przeszłości, chociaż w mojej rodzinie był wypiekany żytni chleb na zakwasie. Chleb piekły babcie w piecu opalanym drewnem. Jadłem go podczas wakacji spędzanych na wsi. Do końca nie wiem, czy pamiętam smak i zapach tego chleba, czy też nałożyły się na to jakieś inne wspomnienia. Moim kapitałem jest pasja. A ponieważ jestem samoukiem, mam na swoim koncie wiele prób i porażek, jakieś tam małe sukcesy też. Radość i zachwyt z uczciwego bochenka chleba to moje drogowskazy.

Wróćmy do początku. Jak zaczęła się Twoja chlebowa historia?

Po kilkunastu latach leczenia się na różne choroby ucieszyłem się z diagnozy. W końcu wiedziałem, co mnie gryzie i z czym przyszło mi walczyć. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że będzie bardzo ciężko. Borelioza, na dodatek z koinfekcyjną bartonellozą! Kilka pobytów w szpitalu, bezradna służba zdrowia, kiepska diagnostyka, zła terapia, beznadzieja i brak pomocy…. Tonący brzytwy się chwyta, stąd dramatyczna decyzja o podjęciu bardzo kontrowersyjnej i wyniszczającej, długotrwałej terapii końskimi dawkami antybiotyków. Straszne wyjałowienie organizmu, zagrożenie osteoporozą i grzybicą. Potrzeba radykalnej diety, w tym zdrowego pieczywa, takiego z dobrej piekarni. Probiotyczne, zdrowe, żytnie, na zakwasie, bez grama drożdży piekarskich. Ucieszyłem sie, że znalazłem takie blisko domu, i uradowany zajadałem przez blisko dwa lata żytni, serwatkowy chleb na zakwasie. Ale ileż można jeść jeden gatunek chleba?

Cały artykuł przeczytasz na stronie http://mistrzbranzy.pl/artykuly/pokaz/C ... -4183.html

ODPOWIEDZ