Gazeta Lubuska, Chleb uratowany

Media, prasa, wydarzenia, newsy
admin
Site Admin
Posty: 865
Rejestracja: pn mar 29, 2004 2:05 pm
Kontakt:

Gazeta Lubuska, Chleb uratowany

Post autor: admin » śr maja 05, 2004 2:35 pm

Gazeta Lubuska, czwartek, 29 kwietnia 2004, nr wydania 101

Chleb uratowany

Główny inspektor sanitarny kraju postanowił w trybie pilnym zmienić przepisy, które wprowadzały obowiązek palenia lub kompostowania pieczywa zwróconego ze sklepu do piekarni.

O sprawie pisaliśmy w tekście „Bochen do pieca” (6 bm.). Zgodnie z unijnymi przepisami, chleb zwrócony ze sklepu, czyli niesprzedany, nie może być oddany do powtórnej konsumpcji. Piekarnie muszą go zniszczyć, zamiast oddawać potrzebującym. Wiąże się to z koniecznością wprowadzenia w zakładach produkujących żywność systemu HACCP. W systemie tym chodzi o to, by żywność wychodząca z danej firmy nie uległa skażeniu i była bezpieczna dla konsumenta. Aby tak się stało, żywność musi być pod stałą kontrolą jednej firmy – w tym przypadku piekarni. Tymczasem, jeśli pieczywo wraca ze sklepu, to z punktu widzenia piekarni jest odpadem, bo w pewnym momencie nie ma ona nad nim kontroli higienicznej. A skoro jest odpadem, musi być zniszczony.
Problem zauważyli krakowscy piekarze z Ogólnopolskiego Porozumienia Piekarzy. A dzięki nagłośnieniu przez media („GL” napisała o tym jako pierwsza) sprawą zainteresowało się Ministerstwo Zdrowia i główny inspektor sanitarny kraju. – Rozmawiałem w tej sprawie z Marią Grochowską z resortu zdrowia oraz współpracownikami głównego inspektora sanitarnego – poinformował nas rzecznik porozumienia Kazimierz Czekaj. – Nareszcie przyznano nam racje, twierdząc, że nikt nie zauważył niezgodności zapisów w ustawie o odpadach z prawem Unii. Otrzymaliśmy zapewnienie, że w trybie pilnym zostanie przygotowana nowelizacja ustawy, która zawiera przepisy szczegółowe do systemu HACCP.
Piekarze zaproponowali bardzo proste rozwiązanie problemu. Do ustawy wystarczy wprowadzić zapis zakazujący sklepom zwracania niesprzedanego chleba do piekarni. Wtedy takie pieczywo, bez problemu, potrzebującym będzie mógł oddać sklep.
- To dobrze, że udało się to załatwić – podsumowuje Hanna Kielich, kierownik noclegowni w Zielonej Górze, do której codziennie trafia nie sprzedany chleb. – Niszczenie dobrego pieczywa jest wbrew moralności i logice.
(syl)

źródło

ODPOWIEDZ