Bajgiel będzie jak obwarzanek

Media, prasa, wydarzenia, newsy
admin
Site Admin
Posty: 858
Rejestracja: pn mar 29, 2004 2:05 pm
Kontakt:

Bajgiel będzie jak obwarzanek

Post autor: admin » śr kwie 30, 2008 12:42 pm

Grupa krakowskich piekarzy złożyła w urzędzie marszałkowskim wniosek o rejestrację bajgla z Kazimierza jako małopolskiego produktu tradycyjnego. Ma to być pierwszy w powojennej Polsce żydowski produkt uznany za regionalny.

Wniosek o prawną ochronę bajgiel pośrednio zawdzięcza... krakowskiemu obwarzankowi.

- Pomysł wziął się stąd, że wielu naszych klientów nie rozróżnia obwarzanka od bajgla. Wskazują na obwarzanki i proszą ekspedientki o bajgle - tłumaczy Kazimierz Czekaj, krakowski piekarz i radny wojewódzki. - Zaczęliśmy się zastanawiać, skąd to przywiązanie krakowian do nazwy bajgiel. I wyszło nam, że to nazwa przekazywana w Krakowie z pokolenia na pokolenie od czasów przedwojennym, kiedy na Kazimierzu można było dostać prawdziwe żydowskie bajgle. Postanowiliśmy więc, że po rejestracji obwarzanka jako małopolskiego produktu regionalnego wystąpimy z podobnym wnioskiem o bajgla. W końcu ten rodzaj żydowskiego pieczywa od wieków był wypiekany na tym terenie - dodaje Czekaj.


Bajgiel jak "becikowe"!

Wniosek został właśnie złożony w Małopolskim Urzędzie Marszałkowskim. Występując o rejestrację bajgla, krakowscy piekarze powołują się na przynajmniej czterowiekową tradycję wypiekania tego pieczywa na naszym terenie. - Istnieje dokument Gminy Żydowskiej z Kazimierza z 1610 roku, wtedy osobnego miasta koło Krakowa, mówiący o wydawaniu darmowych bajgli każdej kobiecie, która powiła dziecko - argumentuje Czekaj.

A czym różni się obwarzanek od bajgla?

- To są dwa zupełnie inne pieczywa. Obwarzanek krakowski to wypiek przypominający pierścień, utworzony ze splotu ciasta, z otworem w środku. Fakturę powierzchni tworzą sploty w formie spirali. Natomiast bajgle nie są plecione, bardziej przypominają bułki z niewielką dziurką w środku - precyzuje Czekaj.

Żeby każdy mógł sam przekonać się, jak pięknie obwarzanki różnią się od bajgli, krakowscy piekarze myślą o zorganizowaniu na krakowskim Kazimierzu - dawnej żydowskiej dzielnicy miasta - festiwalu obwarzanka i bajgla.


Bogata nasza ziemia...

- Przyjęliśmy wniosek i wdrożyliśmy procedurę - informuje Andrzej Masny, dyrektor Departamentu Środowiska i Rozwoju Obszarów Wiejskich Małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego, który zajmuje się rejestracją produktów regionalnych. Podkreśla, że urząd cieszy się z tej inicjatywy, bo każdy kolejny taki produkt pokazuje, choćby turystom, jak bogata i różnorodna jest Małopolska.

A kiedy bajgiel zostanie uznany za małopolski produkt regionalny?

- Już na początku maja zbierze się rada do spraw produktów tradycyjnych Małopolskiego Urzędu Marszałkowskiego, która zdecyduje o losach wniosku. Osobiście uważam, że członkowie rady nie powinni mieć obiekcji wobec tego pomysłu. Jeśli wniosek przejdzie, to zgłosimy bajgla do Ministerstwa Rolnictwa, by został wpisany na specjalną listę produktów tradycyjnych - podaje dyrektor Masny.

źródło: Gazeta Wyborcza Kraków

ODPOWIEDZ