Zboże tanieje, chleb nie

Media, prasa, wydarzenia, newsy
admin
Site Admin
Posty: 858
Rejestracja: pn mar 29, 2004 2:05 pm
Kontakt:

Zboże tanieje, chleb nie

Post autor: admin » czw paź 01, 2009 10:30 am

CENY. Piekarze nie pozostawiają nadziei na to, że wraz ze spadkiem cen zbóż i mąki spadną także ceny chleba.

- Nie ma takiej możliwości - twierdzi Kazimierz Czekaj, właściciel piekarni Rafapol w Zabierzowie. - Mamy najtańszy chleb w Europie, a koszty jego produkcji i potrzebnych do tego surowców są takie same jak w innych krajach.

Kazimierz Czekaj przyznaje, że jeszcze dwa lata temu kilogram mąki do wypieku chleba kosztował 1,2 zł, dziś można go kupić nawet za 80 gr. - Przed II wojną chleb kosztował tyle co kilogram mąki, bo wtedy była tania siła robocza, nie było tak wysokich kosztów produkcji. Dziś mąka to dopiero trzeci, czasem czwarty czynnik decydujący o ostatecznej cenie - podkreśla. W jego przypadku największe koszty stanowią wynagrodzenia pracowników. Spory wydatek stanowią także rachunki za prąd i gaz, a w ostatnich latach ceny mediów znacznie poszły w górę.

Grzegorz Nowakowski, prezes Instytutu Polskie Pieczywo, dodaje, że obecne ceny mąki są wyższe niż kilka lat temu. - A w trakcie wzrostu kosztów zakupu mąki, piekarze nie w pełni przerzucili je na kupujących chleb - zaznacza Nowakowski. - Piekarza rozlicza się z kosztów co do grosza, tymczasem producentów napojów bezalkoholowych nikt o to nie pyta, a to na soki i wody Polacy wydają w ciągu roku 20 mld zł, na pieczywo zaś - 9,5 mld zł.

Obaj rozmówcy podkreślają jeszcze, że cena w sklepie jest znacznie wyższa od tej, za którą chleb sprzedaje piekarnia.

- Różnią się one średnio o 25 proc., w tym jest marża oraz podatek VAT, który płaci kupujący - mówi prezes Nowakowski. Kazimierz Czekaj twierdzi, że marże w sklepach wynoszą od 15 do 40 proc. - Jak piekarnia ma 5 proc. zysku, to już jest dobrze - dodaje.

Według GUS w ciągu roku kilogram chleba zdrożał średnio tylko o 1 grosz (0,3 proc.). W tym samym czasie ceny skupu pszenicy spadły o ponad 24 proc., ale niektórzy rolnicy twierdzą, że przekraczają one 50 proc. W lipcu ceny mąki w handlu detalicznym spadły zaledwie o 0,7 proc. i był to efekt promocyjnej wyprzedaży, a nie dostaw z tegorocznych plonów.

(GEG)

Źródło: dziennikpolski24.pl

ODPOWIEDZ