Łódź: sąd uchylił zakaz handlu w niedzielę

Jak z nimi walczyć ? Jak zmniejszyć ich udziały w rynku? Co powodują?
admin
Site Admin
Posty: 852
Rejestracja: pn mar 29, 2004 2:05 pm
Kontakt:

Łódź: sąd uchylił zakaz handlu w niedzielę

Post autor: admin » wt paź 05, 2004 12:45 pm

Łódzki sąd administracyjny orzekł, że uchwała zgierskich radnych zakazująca hipermarketom pracy w niedzielę jest bezprawna

Kilka miesięcy temu Rada Miasta Zgierza uchwaliła, że sklepy o powierzchni większej niż 300 m kw. mają zakaz pracy w niedzielę (formalnie pomiędzy godz. 18 w sobotę a godz. 5 rano w poniedziałek). Uchwałę zakwestionował wojewoda łódzki, uznając, że jest niezgodna z konstytucją. Spór dotarł do sądu administracyjnego.

Wczoraj obie strony przedstawiły swoje argumenty. Wojewoda potwierdził, że uważa uchwałę za sprzeczną z konstytucyjnymi zasadami równości i wolności gospodarczej.

Radni ze Zgierza ustami swego pełnomocnika przedstawili więcej argumentów:

samorząd ma prawo ustalać godziny pracy placówek handlowych, a uchwała nie zabrania handlu sklepowi X, tylko wprowadza ogólne kryterium powierzchni;

• nie narusza zasady równości, bo w życiu gospodarczym same podmioty gospodarcze wprowadzają nierówność;

• władze miały na uwadze bardzo istotne argumenty społeczne - uchwała miała pomóc miejscowej ludności prowadzącej działalność gospodarczą;

• argument rodzinny - nasz system prawny przewiduje pięciodniowy dzień pracy, a niedziela „ma czemuś służyć”. Handel w niedzielę „determinuje strukturę wypoczynku”, „zmienia się sposób życia rodziny”.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi zastanawiał się nad rozstrzygnięciem pół godziny. I przyznał rację wojewodzie. A uzasadnienie było miażdżące dla zgierskiej uchwały. Sąd uznał, że naruszono trzy artykuły konstytucji (20., 22. i 32.). - Wolność gospodarcza to jedna z podstaw ustrojowych i jej ograniczenie musi wynikać z ustawy, a nie z uchwały, i być uzasadnione ważnym interesem publicznym - przypomniała sędzia Teresa Rutkowska.

Sąd potwierdził, że samorząd może określać godziny pracy sklepów czy punktów usługowych, ale nie ma prawa różnicować podmiotów gospodarczych w zależności od powierzchni. - Różne traktowanie podmiotów w zależności od tego, czy prowadzą działalność na 300, czy 200 m kw., to naruszenie konstytucyjnej zasady równości - argumentowała sędzia Rutkowska. Poza tym sąd zauważył, że uchwała utrudnia pracę małym sklepom czy zakładom wynajmującym powierzchnię handlową w hipermarketach. - Twierdzenie o społecznej akceptacji tej uchwały jest gołosłowne - dodała jeszcze na koniec sędzia Rutkowska.

Dialog z sali sądowej

Sędzia Teresa Rutkowska: Z czego wynika przekonanie, że ta uchwała jest społecznie akceptowana? Czy prowadzono jakieś badania?

Anna Ziętkiewicz-Liber, pełnomocnik Rady Miasta Zgierz: Referendum nie było, ale to wynikało z opinii radnych, którzy przecież mają dyżury, spotykają się ze społecznością zgierską.

Ile w Zgierzu jest sklepów przekraczających powierzchnię 300 m kw.?

- Dokładnie nie wiem, chyba cztery. Jest Biedronka, Leader Price...

A są sklepy mniejsze, o powierzchni pomiędzy 100 a 300 m kw.?

- Są.

To z czego wynika przyjęte przez Radę kryterium 300 m kw., dlaczego na przykład nie 250 m kw.?

- Chodziło o duże podmioty gospodarcze.

Ale pomiędzy 250 a 300 nie ma dużej różnicy.

- Przypuszczam, że chodziło o duże sklepy o takiej powierzchni, od której można je nazywać supermarketami.

Czy na terenie obiektów handlowych większych niż 300 m kw. mniejsze podmioty wynajmują powierzchnię do prowadzenia działalności handlowej czy usługowej?

- Nie potrafię odpowiedzieć, ale w Biedronce i Leader Price nie.


źródło: Gazeta Wyborcza

ODPOWIEDZ