SKOK NA NASZĄ KASĘ

Rząd, Władze lokalne, Akty prawne
admin
Site Admin
Posty: 852
Rejestracja: pn mar 29, 2004 2:05 pm
Kontakt:

SKOK NA NASZĄ KASĘ

Post autor: admin » czw paź 21, 2004 1:48 pm

Usta pełne frazesów i haseł to norma ostatnich lat, jaką doświadczamy mymali i średni przedsiębiorcy ze strony obecnych decydentów. W sposób ciągły słyszymy, żedziałania rządu to ciąg decyzji podporządkowanych jednemu: wspieraniu itworzeniu korzystnych warunków rozwoju przedsiębiorczości w Polsce, mających nacelu wzrost gospodarczy i ograniczenie bezrobocia.

A jednocześnie w tym samym czasie rząd podejmuje próbę drastycznejpodwyżki tzw. parapodatku, jakim jest składka na ZUS.

Może ona w skrajnych przypadkach przekroczyć 200% dzisiejszego obciążenianas przedsiębiorców na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Autorzy projektu tak drastycznego podwyższenia składki podnosząjednocześnie, że to korzystna (sic!) dla nas, przedsiębiorców zmiana, albowiemdzięki niej będziemy w przyszłości mieć wyższą emeryturę. Zakładają przy tym, żeprzedsiębiorca, czy rzemieślnik pracuje 25 lat. Nie wiedzą lub nie chcąwiedzieć, iż według Głównego Urzędu Statystycznego nasz średni staż pracy toblisko 37 lat bez możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę i brak prawa dozasiłku chorobowego, jeśli nasza niedyspozycja trwa krócej niż...30dni.

To oczywiste, że ta propozycja rządu zwiększająca nasze obciążenia narzecz ZUS-u to nie próba systemowego uregulowania sfery ubezpieczeń społecznych,ale kolejny skok na nasze pieniądze i to liczone w miliardachzłotych.

Rząd dzięki tej podwyższonej składce liczy na dodatkowe zasilenie kasyZUS-u o kwotę od 1,4 do 2 miliardów złotych.

A tak wygląda wstępna symulacja skali proponowanej podwyżki składki dlanas, przedsiębiorców, w zależności od osiąganych przez nas dochodów.

<TABLE width=50% border=1><TR><TD colspan=4><B>Co proponuje rząd</B></TD></TR> <TR><TD colspan=3> <B>Podstawa</B><B>DOCHÓD*</B></TD><TD><B>Składki (w zł)**</B></TD></TR><TR><TD colspan=2>60 proc.</TD><TD>1399</TD><TD>636</TD></TR><TR><TD colspan=2>75
proc.</TD><TD>1749</TD><TD>759</TD></TR><TR><TD colspan=2>90 proc.</TD><TD>2099</TD><TD>881</TD></TR><TR><TD colspan=2>105 proc.
</TD><TD>2449</TD><TD>1003</TD></TR><TR><TD colspan=2>120 proc.
</TD><TD>2799</TD><TD>1126</TD></TR><TR><TD colspan=2>135 proc.</TD><TD>3148</TD><TD>1248</TD></TR><TR><TD colspan=2>150 proc.</TD><TD>3498</TD><TD>1370</TD></TR><TR><TD colspan=2>165 proc.
</TD><TD>3848</TD><TD>1493</TD></TR><TR><TD colspan=2>180 proc.</TD><TD>4198</TD><TD>1615</TD></TR><TR><TD colspan=4>* przez dochód należy rozumieć dochód brutto przedsiębiorcy, a więc i to, co przeznacza on na rozwój majątku trwałego i obrotowego firmy, a nie tzw. dochód osobisty!
** obejmuje ubezpieczenie emerytalne, rentowe, chorobowe i składkę zdrowotną (bez wypadkowego)</TD></TR></TABLE>

Jest oczywiste, że ta propozycja zmian to żadna próba zreformowaniasystemu ubezpieczeń społecznych, ale czysty fiskalizm, zwiększający naszeobciążenia podatkowe. Rząd liczy, że dzięki tej podwyżce składki zmniejszydeficyt w systemie ubezpieczeń społecznych, a tym samym w budżeciepaństwa.

Założenia te są jednak sprzeczne z podstawami ekonomii, a takżelogiki.

Zwiększając obciążenia, doprowadzi się do spadku opłacalności prowadzeniadziałalności gospodarczej w Polsce ze skutkami, które nietrudnoprzewidzieć:

- bankructwa wielu przedsiębiorstw

- zmniejszenie możliwości zatrudnienia nowychpracowników

- ograniczenie inwestycji

- zwiększenie skłonności do przechodzenia w szarąstrefę.

Trudno nie oprzeć się wrażeniu, że ta kolejna próba podniesienia składekna ubezpieczenie społeczne od przedsiębiorców to doraźna potrzeba &#8222;domykania&#8221;budżetu. A skutki tych działań mogą i zapewne będą wręcz odwrotne dozamierzonych, a straty trudne do oszacowania.

Budżet należy &#8222;dopinać&#8221; poprzez szukanie oszczędności tam, gdziemarnotrawione są pieniądze podatników. Poprzez prawdziwą reformę systemuubezpieczeń społecznych czy likwidację szeregu agend,funduszy.

Racjonalizowanie budżetu państwa powinno polegać przede wszystkim naoptymalizacji wydatków, a nie na poszukiwaniu za wszelką cenę dodatkowychwpływów poprzez nadmierny fiskalizm w postaci podnoszenia składek naubezpieczenie społeczne, czy wyższych akcyz.

No cóż! Po raz kolejny zapowiedzi, projekty, plany, założenia czywypowiedzi naszych decydentów o wspieraniu rozwoju gospodarczego Polski, w tymwspieraniu nas, małych i średnich przedsiębiorstw rozchodzą się i tozupełnie.

Nie po raz pierwszy i chyba nie po raz ostatni nasza praca, nasz wysiłek,nasze zdanie &#8211; ponad 2 milionów przedsiębiorców i rzemieślników jestniesłyszalne i marginalizowane.

I na koniec, ciekaw jestem, co by się wydarzyło, gdyby projektzawłaszczenia pieniędzy dotyczył o wiele mniejszych grup zawodowych, jakgórnicy, czy pracownicy tzw. &#8222;budżetówki&#8221;?

<B>Nie, nie jestem tego ciekaw, bo znamodpowiedź! WYBORY, PRZECIEŻ ZA KILKA MIESIĘCY. </B>

<B> </B>

<B> pozdrawiam zKrakowa Kazimierz Czekaj</B>

<B>ps .zapewne posiadają Państwo zasobnąksiążkę adresową PRZEŚLIJCIE JĄ NIE TYLKO ZAINTERESOWANYM! w dobrze pojętymswoim interesie.Więcej na naszej stronie Ogólnopolskiego Porozumienia Piekarzywww.opp.pl</B>

ODPOWIEDZ